czerwca 12, 2018

Loreal Paris Sugar Scrubs,peeling oczyszczający do twarzy i ust - recenzja

Witajcie😘
Post miał się pojawić wczoraj ale wczoraj wieczorem nie miałam ani czasu ani siły.
Ostatnie dni były dla mnie tak męczące że praktycznie nie miałam siły na nic tak więc Blogowanie zeszło na dalszy plan.
Dziś udało mi się wygospodarować trochę czasu i przychodzę do Was (zgodnie z obietnicą na Instagramie) z recenzją :

Loreal Paris,Sugar Scrub

Peeling oczyszczający do twarzy i ust 



Mi udało się go dopaść w Superpharm ładnych kilka miesięcy temu.
Od kliku tygodni możemy go dostać również  w Rossmanie.
Czy warto w niego zainwestowac??
O tym przekonacie się w dalszej części postu ☺ 




Od producenta :

Peeling oczyszczający Sugar Scrubs

Po raz pierwszy L’Oréal Paris wyselekcjonowały 3 delikatne cukry i połączyły je z nasionami kiwi , aby oczyścić skórę i nadać jej świeżość oraz niewiarygodną miękkość jak u dziecka. To specjalistyczne połączenie nie tylko peelinguje, ale też pielęgnuje skórę. Delikatna zmysłowa konsystencja.

Do stosowania na twarz i usta. Składniki złuszczające w 100% pochodzenia naturalnego. Pielęgnująca formuła o delikatnym zapachu i lekkiej, żelowej konsystencji oferuje wyjątkowe doznania podczas aplikacji, z rozgrzewającym efektem dla skutecznego oczyszczenia skóry.



Podstawa naszych formuł: Cukry.

Składniki złuszczające w 100% pochodzenia naturalnego, bogate w niezbędne substancje odżywcze. Wyselekcjonowaliśmy 3 rodzaje cukru o drobnych kryształkach (brązowy, jasny i biały), dla skutecznego, a jednocześnie delikatnego złuszczenia.



Składniki oczyszczające:

Nasiona kiwi, by wygładzić skórę i wyraźnie redukować zaskórniki.Olejek eteryczny z mięty, o właściwościach łagodzących i widocznie redukujących niedoskonałości.Olejek eteryczny z trawy cytrynowej, by oczyścić skórę.



Widoczne rezultaty:

Natychmiast: skóra jest oczyszczona i gładka.Po tygodniu: pory i zaskórniki są mniej widoczne, a skóra zmatowiona.Dzień po dniu: skóra jest ujednolicona, widocznie piękniejsza i miękka w dotyku jak u dziecka.












Skład:


Glycerin, Propylene Glycol, Sucrose, Cymbopogon Schoenanthus Oil, Actinidia, Chinensis Seed/Kiwi Seed, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Saccharide Hydrolysate, Trideceth-6, Triethanolamine, Mentha Piperita Oil,/Peppermint Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carmel, CI 19140/Yellow 5, CI 61570/Green 5, Linalool, Parfum/Fragrance (F.I.L. B215553/1).



Stosowanie:

Osuszonymi palcami nałóż niewielką ilość peelingu na czystą, suchą skórę i zamknij produkt. Zwilż palce ciepłą wodą i delikatnie wmasuj peeling w twarz kolistymi ruchami, omijając okolice oczu. Po rozpuszczeniu się cukru spłucz ciepłą wodą. Stosuj 3 razy w tygodniu.








Moja opinia:

W przypadku tego scrubu skusił mnie kolor:
Wygląda jak kiwi😀






Jednak po otwarciu opakowania poczułam zapach który
W niczym nie przypominał kiwi tylko jakąś chemię.😕
Jak dla mnie przyjemny zapach kosmetyku ma być miłym
Dodatkiem ,liczy się działanie.
Tutaj nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń:
Moja cera dobrze toleruje ten kosmetyk,nie pojawiły się żadne
Wypryski,podrażnienia.
Scrub świetnie sobie poradził ze wszelkimi niedoskonałościami
Wysuszając je.
W trakcie wmasowywania peelingu w cerę czuć rozgrzewanie.
Na początku trochę mi to przeszkadzało,jednak po kliku użyciach przyzwyczaiłam się ☺
Cera po nim jest niesamowicie wygładzona i nawilżona.


peeling
Przed rozpuszczeniem
Cukrów 

peeling
Po
rozpuszczeniu
Cukrów 


Po rozpuszczeniu cukru poczułam zapach kiwi😉




Podsumowując :

W przypadku tego kosmetyku ,do zakupu zachęcił mnie kolor no i opakowanie.
Sam kosmetyk świetnie się sprawdził u mnie,i szczerze go polecam z tym że niestety od ceny może Was głowa rozboleć:
Około 32,00 złotych w Rossmanie 




Ja Wam przedstawiłam:






Jest jeszcze kilka innych wariantów:




Używaliście któregoś z nich???


Czekam na Wasze komentarze ☺

Do następnego 😚 

31 komentarzy:

  1. Kurcze od zawsze mnie on kusił, chyba czas go zakupić :)
    Zapraszam na nowy post :)
    www.stylishmegg.pl/2018/06/biaa-sukienka-i-czerwone-dodatki.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele dobrego o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już jakiś czas temu miałam ochotę go kupić, a teraz czuje się tym bardziej zachęcona. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że to kiwi skusiłoby mnie, bo uwielbiam i pięknie wygląda, a że zastosowanie ma skuteczne, to może i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Peelingi w lato zawsze stosuję,a markę uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniejsze, że ostatecznie jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musimy kiedyś zrobić sobie babski wieczór z takimi kosmetykami i pizzą :D
    Leyraa Blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie wygląda jak kiwi:) muszę go wypróbować wreszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kuszący produkt, cena mnie jednak od niego trochę odstrasza ;*

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  10. Kompletnie ich nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uważam, że dobrze czasami dać wiecej za coś co działa. Ja nie wiem czy się na niego skuszę, bo ostatnio mam wrażenie, że mam suchą skórę.. więc peeling wysuszający na pewno mi nie pomoże :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślałam, że to kiwi :D
    http://zoiomoda.pl/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda fajnie, ale cena mnie nie kusi.
    Pozdrawiam!
    MY BLOG

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji przetestować, ale rzucił mi się w oczy w Superpharmie ostatnio. Może się skuszę, jak zużyje aktualny :D

    Zapraszam do mnie: KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się nad nim zastanawiam, ale nie wiem czy nie lepiej samemu sobie zrobić peeling cukrowy :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zainteresowałaś mnie tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. I u mnie ostatnio trafiły się takie dni jak u Ciebie - brak sił, brak czasu i wybór priorytetów i tego, co może zejść na dalszy plan... ;) Ale mam nadzieję, że już lepiej? :)
    Co do samego produktu - trochę już o nim słyszałam i czytałam :) Nie powiem - ciekawi mnie i chyba w końcu po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że nie pachnie jak kiwi, ale przynajmniej dobrze działa :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam chrapkę na ten kosmetyk, jestem pewna, że w końcu pojawi się w mojej kosmetyczce;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie wypróbuję,ale szkoda,że nie ma ładnego zapachu kiwi :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolor ma bardzo apetyczny, szkoda że cały czas nie pachnie owocowo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. the peeling sounds great!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja może się skuszę, ale z pewnością nie na kiwi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale fajny peeling, szkoda że nie pachnie jak kiwi, bo wygląda doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
  25. oj chyba się skuszę zwłaszcza, że jestem fanką wszelkich peelingów xx

    OdpowiedzUsuń
  26. O matko, przez ten kolor chyba sama się skuszę!

    http://the-fight-for-a-dream.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Hello lili
    These Loreal masks are very fashionable and every blogger is talking about them. The kiwi smells nice. If your skin got softer, that's good ...

    xoxo

    marisasclosetblog.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Love a scrub that gets rid of blackheads! Nice choice!!!

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor faktycznie ma fajny ;) Szkoda tylko, że to kiwi czuć dopiero potem.

    OdpowiedzUsuń

*Miło że jesteś-zawsze staram się odwiedzać i komentować blogi moich czytelników:)

*Obserwujesz mojego bloga?
Powiadom mnie o tym w komentarzu ;przy regularnym odwiedzaniu i komentowaniu mojego bloga napewno się odwdzięczę :)

*Krytyka?nie mam nic przeciwko,o ile piszesz kulturalnie nie obrażając mnie:)


*Opublikowany nie zostanie SPAM, propozycja obserwacji za obserwacje i obraźliwe komentarze